Najwyraźniej Firefox przypadł do gustu nie tylko ziemskim użytkownikom komputerów – 12 sierpnia na polu owsa w okolicy Amily (Oregon) pojawił się taki oto znak:

Nie, nie chwytajcie jeszcze za widły i siekiery, to tylko członkowie OSLUG (Oregon State Linux User Group) postanowili się zabawić. Po dwóch tygodniach przygotowań 12 osobowej grupie zajęło to 12 godzin. Tutaj jest pełna relacja z „imprezy”. Co ciekawe – pole załatwili we własnym zakresie
Tutaj mam pytanie: czy my także dysponujemy polem i co ewentualnie moglibyśmy na nim „wydeptać”?

Ja mam dwa hektary lasu sosnowego. Tylko jest z nim problem, bo ma 10m szerokości i 2km długości…
no ale przeciez lasu nie bedziemy wydeptywac
skoro ma takie wymiary to moze jakis napis?
ja mam jakis kawalek ziem uprawych po dziadku i kurde zapomnialem upomniec sie o doplaty :/
zeby ci tylko kary za nadprodukcje nie dosolili