Skip to content


Sklep internetowy GAME.co.uk – recenzja

Dzisiaj chciałbym przedstawić sklep internetowy game.co.uk. Ponieważ zbiżają się święta, postanowiłem coś nam kupić z tej okazji, tym bardziej że będziemy je spędzać tutaj (czyli żadna rewelacja). Po przejrzeniu oferty sklepów wybrałem game.co.uk. Myślę sobie: “Duża sieć, porządnie wykonana strona, na pewno nie będzie problemów”. Nadzieja matką głupich.

Oto przebieg wydarzeń (jak dotychczas):

Posługuję się kartą debetową Maestro, dodatkowo uzbrojoną w SECURECODE. Podczas składania zamówienia zauważyłem, że pomimo szumnych zapowiedzi sklepu, nigdzie nie ma opcji do wpisania hasła karty. Nie zawracałem tym sobie zbytnio głowy ponieważ była to okoliczność ode mnie niezależna.

Wypełniłem wszystko co trzeba i siedzę zadowolony. Siedzę zadowolony w piękną ŚRODĘ, o 14:00. No i tak sobie siedzę przez dwie godziny, a tu nagle wpadł mi do głowy pomysł żeby sprawdzić co dzieje się z moim zamówieniem. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się że jest ono wstrzymane do czasu uwierzytelnienia płatności. Dla wyjaśnienia – normalnie ta sprawa jest załatwiana w 10-15 minut. Czasami do pół godziny. Sprawdziłem swoje konto – nic nie zostało zablokowane. No to zacząłem się zastanawiać co jest grane.

Postanowiłem wysłać email do obsługi sklepu, z zapytaniem co się dzieje, opisem mojego przypadku i pytaniem czy powinienem anulować zamówienie i spróbować jeszcze raz. Po krótkiej, TRZYGODZINNEJ chwili przyszła odpowiedź: “Możemy potwierdzić że pańskie zamówienie wciąż przechodzi weryfikację”. Jak na trzy godziny czekania to ktoś się nie wysilił. Muszę przyznać, że lekko trafił mnie szlag. Ale ponieważ był już wieczór, postanowiłem poczekać do rana. Rano okazało się że zamówienie zostało odrzucone z powodu braku weryfikacji. Spróbowałem jeszcze raz, usuwając dane karty i wpisując je na nowo (bardzo drobiazgowo sprawdzając co wpisuję). Ta sama historia. Anulowałem “wiszące” zamówienie i zmieniłem przeglądarkę (taki jestem podejrzliwy). Pytania o hasło SECURECODE jak nie było tak nie ma. Tak czy siak złożyłem zamówienie (czwartek, 10:40) po czym wysmarowałem długiego maila do obsługi. Grzecznie, aczkolwiek stanowczo (tak jak mnie mama uczyła). Że taka a taka sytuacja, że zmarnowałem już dwa dni, że z innymi sklepami nie ma problemu, że sprawdziłem dwie przeglądarki, że bardzo zależy mi aby dostać przesyłkę przed weekendem, ŻE BARDZO BYM CHCIAŁ ABY WYJAŚNILI MI PRZYCZYNĘ TAKIEGO STANU RZECZY. Wysłałem i czekam. Po godzinie 13 najwyraźniej ktoś maila przeczytał, ponieważ zamówienie zostało autoryzowane (dziwne że dopiero po 2 godzinach). W opisie pojawiła się informacja, że własnie szukają towaru (IMMEDIATE DESPATCH w opisie!!!) i jak znajdą to zaczną pakować. Piękny CZWARTEK, godzina 13. Magazyn muszą mieć przeogromny, ponieważ przesyłka opuściła go dopiero w PIĄTEK, o godzinie 12:50 (zaledwie 24 godziny po autoryzacji). W związku z tym, że firma kurierska z której korzystają nie pracuje w soboty (nie w przypadku standardowych taryf) nie mam co liczyć na dostarczenie przesyłki w weekend. Oczywiście niekt nawet się nie pofatygował, żeby odpisać mi na drugiego maila.
Edit: Dzięki firmie kurierskiej dostałem zamówiony towar w sobotę (pomimo że dostarczenie go było zaplanowane na poniedziałek – myślę że nie mieli zbyt dużo zleceń po prostu. Tak czy siak dziękuję firmie PARCELFORCE za uratowanie mojego weekendu!)

ŚWIETNIE!
DRODZY PRACOWNICY Game.co.uk ! JA BYM WAM ZIEMNIAKÓW NA RYNKU NIE DAŁ SPRZEDAWAĆ A CO DOPIERO GIER I KONSOL. I TO PRZEZ INTERNET !

Podsumowując:

  • Przyjazność sklepu: 1/10
    1. Najwyraźniej trzeba mieć doktorat aby znaleźć SECURECODE (jestem PEWNY że to było przyczyną).
  • Obsługa klienta: 0/10
    1. Pierwsza odpowiedź była porażką, na temat drugiej nie mogę złego słowa powiedzieć ponieważ nigdy jej nie otrzymałem.
  • Obsługa zamówienia: 2/10
    1. Jeden punkcik za to, że zamówienie w ogóle wyszło ze sklepu, drugi za to że znaleźli je w tym ogromnym magazynie (bo mogli nie znaleźć)
  • Opakowanie towaru:7/10
    1. Jeden karton, żadnych cudact takich jak folia bąbelkowa, oklejony zwykłą taśmą (myślałem że stać ich na taśme firmową, która uniemożliwia przepakowywanie po drodze
  • Zgodność towaru:10/10
    1. Udało się im nic nie pochrzanić ;)

    Podsumowując, ZDECYDOWANIE ODRADZAM! Łatwiej byłoby się po prostu przejechać do lokalnego oddziału i kupić co zamierzałem (2,5 godziny, zamiast 6 dni). Niestety przyzwyczajony do wysokiej jakości obsługi sklepów internetowych w UK dałem się skusić.

    Posted in TechBlog.


    3 Responses

    Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

    1. Norbi says

      Hehe, z Game nie ma co sie truć ;) Ja zamawiam albo z Amazonu (ostanio gra co zamówiłem to Yakuza 2, wybralem 1st class, przyszła w dzień premiery :) lub eBay. Jest jeszcze Play.com czy thehut.com ale tych jeszcze nie używałem.

    2. Siegfried says

      No na szczęście wszystko zakonczylo sie pomyślnie ;)
      Z amazonu też korzystałem – zarówno ze sklepu jak i z kooperantów i złego słowa powiedzieć nie mogę. Po doświadczeniach z GAME nie zamierzam korzystać z PLAY.
      Mogę też polecić EBUYER.com oraz DVD.co.uk – świetne sklepy, szkoda tylko że nie maja zbyt dużo gier w ofercie (ale pierwszy ma całkiem duży asortyment sprzętu a drugi jest moim #1 jeżeli chodzi o filmy)

    3. ;ooz says

      przesadzasz. zamowiles w srode a w sobote cieszyles sie juz nowa gra/sprzetem wiec wyszlo im to dosc sprawnie(zwazajac na okres przedswiateczny)ja z oferty game.co.uk korzystam bardzo czesto bo nawet z wysylka nowe gry na ps3 kosztuja taniej niz uzywki na allegro.



    Some HTML is OK

    or, reply to this post via trackback.