Dzisiaj na motywie drogi znalazłem post który przypomniał mi rewelacyjną gierkę, w którą po kryjomu łupałem w pracy bodajże rok temu. Mówię tu o symulatorze sieci McDonald’s.

Gra nie jest zbyt skomplikowana, składa się z czterech ekranów:
sekcja rolnicza – możemy tu hodować bydło i uprawiać soję. Dodatkowo jest opcja karczowania lasu pod pastwiska (wszystko w imię pieniędzy!) oraz używania zmodyfikowanej genetycznie soji
fabryka – tutaj trafiają nasze krowy, możemy dodać im do paszy odpadów z fabryki, hormonów lub mączki zwierzęcej. Liczy się tylko ilość hamburgerów które można wyprodukować z jednej krowy
restauracja – tutaj sprzedajemy towar, zatrudniamy pracowników, nagradzamy ich (uwaga! odznaką!) lub wykopujemy ich na bruk
headquarters – możemy poprawić wizerunek firmy poprzez akcje charytatywne i promocyjne, a jeżeli ktoś zbytnio nadepnął nam na odcisk to jest możliwość przekupienia polityków, klimatologów, inspektorów żywności i dietetyków
Jakkolwiek gra potrafi wywołać uśmiech, to jednak porusza poważną tematykę – jak daleko można posunąć się w imię zysku i jaki chłam sprzedaje się w pięknych opakowaniach. Z drugiej strony nie ma to jak smaczny hamburger z frytkami



Nie ma podobnych postów.
hm… zajebista, niemniej wszystko prowadzi do bankructwa, doszedlem do 2022 czy jakos tak, zieloni dojebali mi okrutnie za wycinke rainforesta