Skip to content


Nowe gry i co w nich fajnego

Ostatnimi czasy zamilkłem na blogu. Teoretycznie nie mam czasu, ale jak wiadomo – dla chcącego nic trudnego. Najwyraźniej więc nie chce mi się pisać. Codziennie do 19-ej zajmuję się pracą, a poźniej to albo oglądam seriale z Klaudia, albo tłukę w gierki. Oto co czeka na recenzje (znaczy się skończyłem ostatnio):

  • Resident Evil 5
  • F.E.A.R. 2
  • Dead Space
  • Mass Effect
  • Orange Box (HL2, HL2: Episode 1&2, Portal)

Aktualnie jestem w trakcie:

  • Bioshock
  • Darkness
  • Prince of Persia
  • Dead Rising

Tak więc jestem dosyć zajęty ;)

Teraz czas na przemyślenia…

Jak widać tytuły dość nowe w porównaniu do Half-Life 2, wszystkie z ratingiem powyżej 7/10, sławne i popularne. Tak się jakoś złożyło że HL2 skończyłem bodajże wczoraj (po raz trzeci albo czwarty od czasu wydania). I muszę powiedzieć że silnik graficznie staje na wysokości zadania, a fizyka rozkłada oponentów na łopatki. Jakkolwiek fabuła nie jest najwyższych lotów, to jednak gra się BARDZO przyjemnie – pełno jest urozmaiceń, intermisji, raz jeździmy po delikwentach, innym razem delikwenci próbują nas rozdeptać- innymi słowy zawsze coś się dzieje. Niestety nie mogę tego powiedzieć o konkurencji – pod koniec Resident Evil 5 miałem nadzieję że to już ostatni poziom, przy końcu Dead Space dostałem kompletnej emocjonalnej znieczulicy, Mass Effect zaskoczył mnie swoim menu (nauczyłem się je poprawnie obługiwać w ostatniej godzinie). Jedynie FEAR 2 trzymał mnie w stanie lekkiego podniecenia do samiutkich napisów.

Teraz taka drobna ciekawostka odnośnie HL2. Mówiło się dużo na temat fizyki w tej grze – otóż jest to po prostu mocno zmodyfikowany komercyjny HAVOK, między innymi korzysta też z niego BIOSHOCK, Assasin’s Creed, Dead Rising, Fable 2, Fallot 3, Halo 2 i 3, Oblivion oraz wiele innych (oraz, uwaga! zakupił go CD PROJEKT RED!). Silnik był dlatego mocno zmodyfikowany, ponieważ ówczesne komputery raczej nie dałyby rady go pociągnąć.

Kolejna ciekawostka – nie wiem ile HAVOK kosztuje, ale napewno trochę więcej niż jakikolwiek programista-amator chciałby zapłacić. Interesujący jest darmowy odpowiednik – Bullet. Autorem jest Erwin Coumans – człowiek który poprzednio pracował właśnie nad HAVOKiem ;) Tak więc do roboty panowie szlachta – czekam na nowego, darmowego i niezaleznego HL ;)

Posted in Gry, TechBlog.


0 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.