III Rzeczpospolita Festiwalowa
Jeszcze niedawno Polska (i nie tylko ale cała Europa wschodnia) była dla zagranicznych artystów krainą dziką i nieznaną. Jakiś znany artysta/zespół pojawiał się zazwyczaj w okresie wiosenno-letnim i to w Warszawie bądź w Katowicach no i festiwale letnie gdzie raczej grały zespoły rodzimej prowieniencji. Dzisiaj jakiś znany artysta pojawia się u nas w kraju coraz częściej czy to sam czy na festiwalu. Latem prawie każde większe miasto organizuje swój własny festiwal który zazwyczaj ma promować miasto i coraz częściej grają na nim artyści zagraniczni. Na festiwal teatralny MALTA w Poznaniu zaproszeni zostali Nine Inch Nails i Jane’s Addiction, wydarzenie ciekawe. Co do pierwszego to jest ich pierwszy koncert w Polsce i prawdopodobnie ostatni z tego co słyszałem jest trasa w pożegnalna ale to nic potwierdzonego. Na Hunter Fest wystąpi Motorhead, Machine Head, w Jarocinie Ten Years After, legenda amerykańskiego hardcora co to już myślałem ze nie istanieją bo długo nie było o nich słychać BAD BRAINS i nowo falowe granie w UK New Model Army. W Gdyni na open’er zagrali Prodigy, Arctic Monkeys, Prodigy, Duffy, Moby, MADNESS, Faith no more, Kings of leon itd., itp.
Kiedyś mogliśmy tylko pomarzyć o takich festiwalach dzisiaj istniejemy jako kolejny przystanek na Europejskiej mapie festiwalowej, staliśmy sie bardzo atrakcyją publiką gdzie warto przyjechać. Jednak przez 20 lat zmieniło się wiele w kwestii rozrywki, każdy znajdzie coś dla siebie. Ten rok jest jeszcze bardziej szczególny, wszędzie straszą kryzysem, ale to chyba muzyki sie nie tyczy, zainteresowanie jest ogromne i wygląda na to, że szanse na spadek są bardzo małe mam nadzieję, że tak zostanie.
Podobne posty:
2 Comments so far
Leave a reply















no tak, ale opener to podobno byla lekka zwala organizacyjna, ciekawe jak dlugo jeszcze ludzie beda dawac sie naciagac
nie ma imprezy idealnej!