Skip to content


Czyszczenie laptopa Asus

Od pewnego czasu mój Asus F3H zaczął się zachowywać co najmniej dziwnie. Objawy były następujące:

  • całość zaczęła działać dość głośno – w szczególności wiatrak wył jak potępieniec przy wszystkich operacjach wymagających zwiększonej mocy procesora
  • prawa górna część klawiatury zaczęła się mocno grzać, czasami wręcz BARDZO mocno
  • po kilku godzinach użytkowania wydajność spadała dramatycznie

Postanowiłem więc trochę przeczyścić sprzęt – w tym celu zaopatrzyłem się w pastę przewodzącą, płyn do usuwania starych past przewodzących oraz puszkę sprężonego powietrza (pamiętajcie żeby nie używać jej odwróconej do góry nogami – strumień powietrza zacznie mrozić!). Przed rozpoczęciem wyłączcie komputer na dłuższą chwilę (żeby się “ostudził” – w zetknięciu z zimnym powietrzem może dojść do jego uszkodzenia, analogicznie po złożeniu całości do kupy – dajcie wyschnać ewentualnej wilgoci spowodowanej przez sprężone powietrze). Jak ktoś nie chce kupować powietrza, to niech przytacha odkurzacz (tylko ostrożnie z tym sprzętem!).

Pasta termoprzewodząca i płyn do jej usuwania Powietrze w sprayu

Po otworzeniu komputera (patrz artykuł tutaj) zabrałem się do roboty…

Uwaga: wszystko co robicie, robicie na własną odpowiedzialność. Nie chcę później słuchać płaczów, że coś się Wam popsuło. Ok, kontynuujemy:

Patrząc na płytę główną, po lewej stronie u góry znajduje się wiatrak (wykonany z czarnego plastiku), połączony z procesorem miedzianą rurką odprowadzającą ciepło z CPU. Najpier więc wykręcamy go ze srebrnej obudowy, wyciągamy (nie zapominając o odpięciu kabelka łączącego go z płytą główną) i używamy na nim sprężonego powietrza, ewentualnie możemy przetrzeć go jakąś szmatka – ja używałem papieru toaletowego i wacików.

Po wyczyszczeniu wiatraka, zdejmujemy z płyty głównej jego obudowę i naszym oczom ukazuje się coś takiego:

Widok po wykreceniu wiatraka i jego obudowy Dużo brudu, który uniemożliwia poprawną cyrkulację powietrza

To właśnie jest główna przyczyna naszych kłopotów – kompletnie zapchany radiator, w związku z czym gorące powietrze nie może być wyssane przez wentylator. Delikatnie ściągamy kurz z radiatora (możemy posiłkować się jakimś pilniczkiem aby powyciągać wszystko spomiędzy płytek radiatora), przecieramy też wszystko dookoła i składamy obudowę i wiatrak z powrotem (chyba że chcemy pobawić się w opcję zaawansowaną – patrz niżej).

Oczyszczony radiator Kurz wyciągnięty z radiatora

Teraz część dla zaawansowanych (lub odważnych) – zastąpimy oryginalną pastę termoprzewodzącą naszą własną pastą (dla niekumatych: zanim zaczniecie rozkręcać okolice procesora, najpierw zaopatrzcie się w pastę oraz płyn do jej usuwania!). 

Patrzymy dokąd biegnie miedziana rurka – tam znajduje się procesor. Delikatnie odkręcamy śrubki i równie delikatnie zdjemujemy miedzianą rurkę z radiatorem. Powinniśmy zobaczyć coś takiego:

Radiator na procesor z widoczną starą pastą Procesor ze starą pastą

Większość pasty z radiatora usuwamy czymś plastikowym (żeby nie porysować płytki – ja korzystałem z rączki od pilniczka). Pozostałe resztki traktujemy płynem do usuwania pasty, czekamy kilka chwil i przecieramy miękką szmatką (lub tak jak ja – papierem toaletowym, chociaż to pewnie nie wskazane). Z procesorem postępujemy dużo bardziej ostrożnie – nasączamy szmatkę(!) płynem, po czym bardzo delikatnie usuwamy pastę. Nie lejcie przypadkiem płynu bezpośrednio na procka. Po usunięciu pasty musimy upewnić się, że powierzchnie są idealnie czyste. Nakładamy cieńką(!) warstwę pasty na procesor (tak aby pokrywała całą powierzchnię jądra), a następnie przykręcamy radiator, składamy obudowę i po odczekaniu kilkunastu minut włączamy komputer – jestem pewien że będziecie zaskoczeni ciszą jego działania (no chyba że cisza będzie spowodowana jego niedziałaniem hyhy).

Po czyszczeniu temperatura procesora nie przekracza 55 stopni (z reguły jest to 45 stopni), a wiatraka praktycznie nie słychać. I właśnie o to nam chodziło!
Jezeli ten artykul sie Wam podobal, prosze o zflatowanie:
[flattr /]

This post is also available in: angielski

Posted in Featured, TechBlog.


7 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

  1. olgg says

    Dzięki wielkie za ten tekst! Mój Asusek wył niemiłosiernie i grzał się bardziej niż kaloryfer. Teraz chodzi tak cichutko, że aż miło. Stokrotne dzięki!

  2. siegfried says

    ciesze sie ze tekst komus sie przydal, operacja jest do powtorzenia za jakies pol roku :)

  3. Kageori says

    Cześć, bardzo fajny poradnik, ale czy mógłbyś napisać jak wyciągać wiatrak? Może coś źle robię ponieważ jestem laikiem, rozkręciłam swojego Asusa i mój model ma wielką spójną stalową konstrukcję i nie wygląda na to, żeby dało się wyjąć sam wiatrak. Próbowałam to nawet jakoś wyjąć, ale rusza się całe, a boje się robić to na siłę – na pewno nie ma tam innych śrubek, jest tylko czarna taśma przyklejona i trzymająca ząbki radiatora – poza tym jak rozumiem kiedy już zdejmę radiator to muszę nałożyć świeżą pastę?
    Mój model to S96j i jego wiatrak/radiator wygląda tak: http://www.allegro.pl/item913867035_wentylator_radiator_asustek_s96_s96s_s96j_z96.html czy dobrze wnioskuję, że tego się nie da rozkręcić?

  4. gamer says

    Świetny poradnik, bardzo jasny i precyzyjny. Ze swojej strony muszę dodać, że warto zwrócić uwagę na jakiej powierzchni kładziemy laptopa. Gdy rozkręcałem swojego ASUSa pracowałem teoretycznie na czystym stole, a mimo to pojawiły się drobne rysy przy nieopatrznym przesuwaniu sprzętu. Pamiętajcie o dobrym przygotowaniu przestrzeni, na której będziecie pracować i nie zdmuchnijcie sobie śrubek. ;)

  5. Kwaq says

    Do czyszczenia dobrze jest używać pędzelka malarskiego, np 1″ do farb olejnych – stosunkowo twarde włosie ułatwia czyszczenie minimalizując ryzyko uszkodzenia czegoś. Do wydłubywania zbitego kurzu z radiatora nadaje się świetnie, ale jeśli kurz nie chce ruszyć to zamiast pilniczka polecam wykałaczki – nie porysujesz radiatora, a miedź jest łatwa do uszkodzenia.

    A co do artykułu, gratulacje, naprawdę dobrze napisany; zwłaszcza fakt umieszczenia fotografii pomoże mniej zorientowanym.

  6. Siegfried says

    @Kwak
    Dzieki, milo ze sie do czegos przydal, fajny pomysl z tym pedzlem malarskim

Continuing the Discussion

  1. Twój laptop SONY VAIO działa zbyt głośno? | NULL-ZERO.COM linked to this post on Wrzesień 17, 2011

    [...] w doświadczenia z rozkręcania laptopa Asus postanowiłem rozkręcić mojego Sony VAIO i go trochę przeczyścić. Stosując się do poniższej [...]



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.