Skip to content


Barton Fink siedział tyle i nie pisał nic!

   Długo się zbierałem do napisania czegokolwiek, był jakiś pomysł ale nie dało rady do przelać na ekran (kiedyś zapewne kartkę, dobrze że mi za to nie płacą nie zarobiłbym chyba wiele). Dzisiaj wracając z pracy zakupiłem sobie Teraz Rock, na jednej ze stronic była taka szybka wyliczanka ulubionych płyt na każdą porę dnia Saszy Tomaszewskiego (Psychocukier), według tego osobnika na wieczór dobra płyta to Scott Dunbar – From Lake Mary rasowy blues z delty Mississippi, płyta została nagrana w 1972 roku przez syna byłego niewolnika. W tej samej gazecie jest także obszerny artykuł o Bobie Dylanie jak wiadomo z bluesem także związany jest od wielu lat. I tak zauważyłem że z każdej stacji radiowej bądź stacji telewizyjnej sączy się muzyki produkcji Amerykańskiej, ale nie jest to muzyka amerykańska.

Dusza Ameryki to Blues szeroko pojęty czy to z delty Mississippi czy z Chicago, Jazz czy country w stylu Johnnego Casha. Muzyka ta jest odzwierciedleniem tego co działo się w tym kraju. Blues jest stworzoną przez niewolników, określał tożsamość tych ludzi, były to opowieści o ciężkim życiu, poszukiwaniu wiary i nadziei. Blues biegiem lat zakorzenił się na terenie całego kraju, w wyniku czego powstały różne nurty w bluesie. Ale co jest najbardziej ciekawe, że blues w stanach radzi sobie znakomicie: jest strasznie popularny, Bob Dylan wydając nową płytę biję na liscie Billboard wszystkie Lady Ga Ga, Rihany i inne tego typu gwiazdy. Ta muzyka nie trafia po prostu do naszego radiowego czy telewizyjnego mainstreamu. Nie chodzi mi o to żeby stacje puszczały tylko bluesa, jazz, czy country, chodzi mi o urozmaicenie bo ile można słuchać tej samej bzdury produkcji USA!

P.s. W ostatnim czasie także jesteśmy atakowani przez Brytyjczyków, którzy robili ciekawą muzykę w latach 70 i 80 a teraz to już wszystko brzmi tak samo!

Posted in Muzyka.


2 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

  1. Siegfried says

    nie tylko brzmi ale nawet wyglada tak samo. gwiazdy roznia sie tylko kolorem wlosow :)

    dlatego wlasnie lubie radia internetowe – dzieki nim znalazlem sporo zajebistych kapelek. szkoda ze kmfdmradio juz nie dziala :[

  2. Heniek says

    Ostatni bastion audycji autorskich ta sztuka juz w sumie wyginęła w radio, prócz Trójki jako jedyna jeszcze się trzyma!



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.