Archive for November, 2009
Bob Carter
Ciąg dalszy spiskowej teorii globalnego ocieplenia. Jeżeli lord Monckton był dla Was zbyt ekscentryczny, polecam profesora Cartera (4 części):
W szczególności interesujące są wykresy temperatur na długich okresach czasu.
No commentsWykład lorda Christophera Moncktona
Ostatnio czuję się bombardowany informacjami o globalnym ociepleniu, emisji CO2 i katastrofalnych konsekwencjach tychże. Pogrzebałem więc trochę w necie i na dzień dobry znalazłem info o kradzieży maili naukowców opracowywujących dane dotyczące ocieplenia, z których wynika że wyniki były świadomie zafałszowywane i przedstawiane w tendencyjny sposób.
Poza tym znalazłem bardzo interesujący wykład na temat globalnego ocieplenia (troche długi ale świetnie poprowadzony):
Naprawdę mocna rzecz, w szczególności w związku z próbami opodatkowania emisji CO2. O tym trąbi Alex Jones:
Miłego oglądania!
No commentsKolejny tydzień za nami
Ten tydzień przeleciał mi w tempie ekspresowym. Pewnie dlatego, że od środy walczę z nałogiem (na poważnie tym razem) – postanowiłem rzucić palenie. Jak na razie idzie całkiem dobrze – trzy dni bez papierosa, chociaż nie bez nikotyny: korzystam z inhalatora Nicorette. Jest obrzydliwy i niesmaczny, ale chyba o to chodzi: w przeciwnym wypadku zamieniłbym papierosy na 5x droższe inhalatory. Ich budowa jest trywialna – rozkrecana plastikowa obudowa podobna do długopisu, do środka “ładujemy” kapsułkę z nikotyną. Producent zaleca 12 tygodniową kurację, z użyciem od 6 do 12 kapsułek dziennie (!!!). To jakaś totalna bzdura, ponieważ ja zawsze kopciłem jak lokomotywa a teraz zużywam JEDNĄ (!!!) kapsułkę 10 mg na CZTERY dni !!! Inna sprawa że staram się ratować inhalatorem tylko wtedy gdy dostaję “kota” – czysta nikotyna powoduje u mnie sensacje żołądkowe, a u niektórych osób może powodować owrzodzenie jamy ustnej, więc lepiej nie przesadzać.
Śmieszna sprawa z tą nikotyną, jej brak spowodował że przez dwa dni łaziłem na pół senny plus jem mniej niż przed “rzucaniem”. Po tym krótkim czasie oczyściły mi się trochę zatoki – podobno przestałem chrapać (chociaż to całe chrapanie to jakaś ściema, ja na pewno nie chrapię:>).
Z innych spraw – w ramach świąt zakupiłem programator procesorów PIC – PICKit 2. Jak na razie poruszam się w magicznym kręgu programów demonstracyjnych :>
Sprawiłem sobie też multimeter i testuję różne pierdołki – polecam stronkę sci-toys.com, szczególnie ciekawe wg mnie są sekcje dotyczące domowych baterii, paneli słonecznych i radia.
Miłej zabawy.
4 commentsPeak Oil Blues
Ostatnio podczas surfowania po sieci trafiłem na bardzo interesujący blog dotyczący Peak Oil – Peak Oil Blues, prowadzony przez doktor psychologii Kathy McMahon. Nie jest to blog jak inne – dotyczy on psychologii i przeżyć ludzi stających naprzeciw problemu końca taniej energii i zmian, które to wydarzenie spowoduje. Polecam zacząć lekturę od postu “wprowadzającego” (o tutaj), w którym Kathy opisuje swoje własne odczucia po “odkryciu” problemu Peak Oil. Poza tym można tam znaleźć bardzo interesujące wpisy na temat amerykańskich kredytów studenckich (których kalką są analogiczne kredyty w Polsce) i niesamowitą sekcję korespondencji z czytelnikami (polecam zacząć od dołu strony). Wszystkie wpisy utrzymane są w bardzo ciepłym, dodającym otuchy tonie, jakkolwiek z dużą dozą realizmu.
Jeden z najlepszych blogów poświęconych tej tematyce, zdecydowanie polecam!
No comments









