Ten tydzień przeleciał mi w tempie ekspresowym. Pewnie dlatego, że od środy walczę z nałogiem (na poważnie tym razem) – postanowiłem rzucić palenie. Jak na razie idzie całkiem dobrze – trzy dni bez papierosa, chociaż nie bez nikotyny: korzystam z inhalatora Nicorette. Jest obrzydliwy i niesmaczny, ale chyba o to chodzi: w przeciwnym wypadku zamieniłbym papierosy na 5x droższe inhalatory. Ich budowa jest trywialna – rozkrecana plastikowa obudowa podobna do długopisu, do środka “ładujemy” kapsułkę z nikotyną. Producent zaleca 12 tygodniową kurację, z użyciem od 6 do 12 kapsułek dziennie (!!!). To jakaś totalna bzdura, ponieważ ja zawsze kopciłem jak lokomotywa a teraz zużywam JEDNĄ (!!!) kapsułkę 10 mg na CZTERY dni !!! Inna sprawa że staram się ratować inhalatorem tylko wtedy gdy dostaję “kota” – czysta nikotyna powoduje u mnie sensacje żołądkowe, a u niektórych osób może powodować owrzodzenie jamy ustnej, więc lepiej nie przesadzać.
Śmieszna sprawa z tą nikotyną, jej brak spowodował że przez dwa dni łaziłem na pół senny plus jem mniej niż przed “rzucaniem”. Po tym krótkim czasie oczyściły mi się trochę zatoki – podobno przestałem chrapać (chociaż to całe chrapanie to jakaś ściema, ja na pewno nie chrapię:>).
Z innych spraw – w ramach świąt zakupiłem programator procesorów PIC – PICKit 2. Jak na razie poruszam się w magicznym kręgu programów demonstracyjnych :>
Sprawiłem sobie też multimeter i testuję różne pierdołki – polecam stronkę sci-toys.com, szczególnie ciekawe wg mnie są sekcje dotyczące domowych baterii, paneli słonecznych i radia.
Miłej zabawy.

to chyba cos w stylu epapierosa napietnowanego u nas w kraju, http://www.epapieros.org/ mialem okazje sztachnac sie tym, calkiem ciekawe rozwiazanie, ciagniesz nikotyne i wypuszczasz dymka z glikolu, z zewnatrz wyglada to jak papieros, mozna kupic rozne wersje tego urzadzenia – np papieros z diodą swiecaca na niebiesko, co niektorych ludzi wprawia w oslupienie
pozdr
cos w tym stylu, tylko ze wyglada jak tampon, nie wypuszcza dymkow i jest duzo tansze
epapieros to niezly gadzet, bo zwykle fajki nie maja niebieskiej diody
a czemu „napietnowany”?