Skip to content


Tak sie obudzilem

przed chwila się obudzilem – jest ósma, żona jeszcze smacznie chrapie a ja odczulem wewnętrzna potrzebę napisania na blogu czegoś o slownikach ;)
pobyt w Anglii niejako wymusił na mnie znalezienie szybkiej i skutecznej metody translacji w obie strony. Na samym początku korzystalem z slowniki.onet.pl. Niestety słownictwo specjalistyczne jest poblokowane. Wymyslilem wiec inna metode – do tłumaczeń uzywam Wikipedii. Na samym początku wybieram sobie jezyk zrodlowy, jeżeli hasło istnieje to z lewej strony wybieram sobie język docelowy. Niestety czasami ta metoda nie działa – brak haseł czy ich wersji językowych. w tlumaczeniu na angielski można spróbować zerknac na tłumaczenie niemieckie – dużo słów jest do siebie bardzo podobnych i czasami można “zaskoczyć”. W druga stronę jest trochę trudniej, ale w przypadku przedmiotów można posilkowac się wyszukiwarka grafiki google. jeżeli chcemy przetlumaczyc angielski idiom to najlepsza opcja jest urbandictionary.com
to tyle na temat slownikow, chętnie uslysze o Waszych ulubionych.

Posted in TechBlog.


One Response

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

  1. hrbmx says

    ling.pl chociaż czasem lubi nie działać
    megaslownik.pl , ostatnio rzadko i najczęściej stare dobre translate.google.com :)



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.